0
1+

Czasem przychodzi w życiu kierowcy okres, gdy dłużej nie korzysta ze swojego samochodu. Zdarza się to na przykład w okresie zimowym, zwłaszcza jeśli jest to tylko jeden z pojazdów, jaki mamy w rodzinie. Trzeba jednak pamiętać o tym, by również w takiej sytuacji zadbać o sam samochód i jego akumulator. Wielu kierowców zastanawia się wówczas czy wyjąć akumulator z nieużywanego samochodu. Prawidłowa odpowiedź na takie pytanie może być tylko jedna. Tak, wyjąć. Dlaczego?

Akumulator rozładowuje się nawet w czasie postoju

Wśród niektórych właścicieli samochodów pokutuje przekonanie, że jeśli nie korzystają z samochodu, to akumulator się nie rozładowuje, bo przecież nie jest zaangażowany w pracę. Tyle tylko, że jest to mit, który nie ma zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością. Nawet wtedy, gdy samochód stoi dłużej nieużywany, stopniowo bateria także się rozładowuje.

Oczywiście energia pobierana w trakcie postoju jest relatywnie niewielka w porównaniu z tą potrzebną do jazdy, ale jeśli taki postój trwa dłużej, to z czasem spadek natężenia prądu w akumulatorze będzie coraz większy, aż wreszcie próbując uruchomić samochód po długiej przerwie, możesz się bardzo nieprzyjemnie zdziwić, gdy rozruch silnika nie będzie możliwy. Kluczowe dla każdego zastanawiającego się czy wyjąć akumulator z nieużywanego samochodu jest zrozumienie, że bez tego bateria cały czas będzie pracowała.

Na co zużywana jest energia podczas postoju samochodu?

Pamiętaj, że współczesne samochody w coraz większym stopniu naszpikowane są systemami elektronicznymi, które potrzebują zasilania prądem, by prawidłowo działać. I nawet w sytuacji, w której samochód nie jeździ, niektóre z nich muszą być podtrzymywane.

Chodzi między innymi o zasilanie alarmu czy pamięć cyfrowego radia umieszczonego w samochodzie. Jeśli więc wiesz, że Twój samochód będzie miał dłuższą przerwę w jeżdżeniu po drogach, to najlepiej wyjmij akumulator, by nie obciążać go  niepotrzebnie koniecznością zasilania poszczególnych elementów obecnych w pojeździe, co prowadziłoby do stopniowego rozładowania. Nie należy się więc zastanawiać czy wyjąć akumulator z nieużywanego samochodu, tylko zrobić to od razu, gdy wiemy, że długo nie będzie on używany.

Jak dbać o akumulator wyjęty z samochodu?

Pamiętaj, że nawet nowe akumulatory mogą się samoczynnie rozładowywać wówczas, gdy nie jeździsz samochodem, a tym bardziej dotyczy to urządzeń, które już od pewnego czasu są w użytku. Po wyjęciu akumulatora należy przechowywać go w relatywnie chłodnym i suchym miejscu, by chronić go przed działaniem wilgoci, która zawsze negatywnie wpływa na działanie i skraca potencjalną żywotność.

Ale pamiętaj również, że samo wyjęcie to jeszcze nie wszystko. Nie wystarczy go wyjąć i włożyć z powrotem po upływie przerwy w użytkowaniu samochodu, by być pewnym, że od razu będzie działał. Gdy przechowujesz akumulator w ustronnym miejscu, także musisz regularnie kontrolować stan jego naładowania. Dobrze jest to robić mniej więcej raz na 3 tygodnie. Jeśli okaże się, że napięcie spada poniżej dopuszczalnego poziomu wynoszącego 12,4 – 12,5 V, to znak, że należy akumulator podładować.

Artykuł napisany we współpracy z start-stop.pl

1+

Zobacz także